Translate

piątek, 11 października 2013

Charlie (2012)







gatunek: Melodramat
produkcja: USA
premiera: 8 września 2012 (świat)
reżyseria: Stephen Chbosky
scenariusz: Stephen Chbosky







"Charlie" to film zawierający w sobie wiele zła. Poruszono w nim tematy, które znamy z życia codziennego, ale nie dopuszczamy do siebie myśli, że takie historie mają miejsce obok nas. Stephen Chbosky doskonale wprowadza nas w świat nastoletnich problemów.
Tytułowy bohater (Logan Lerman) to zamknięty w sobie uczeń liceum, wrażliwy, sympatyczny i inteligentny. Ma kochających rodziców i dwoje rodzeństwa. Niby przeciętniak, jednak w miarę poznawania go, zauważamy, że jest z nim coś nie tak. Charlie pisze listy do swego najlepszego przyjaciela Michaela, opisując w nich swoje odczucia, spostrzeżenia oraz wydarzenia, w których uczestniczy. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że Michael nie żyje już od roku, ponieważ popełnił samobójstwo. Ta właśnie informacja o przeszłości chłopca sprawiła, że zwróciła na niego uwagę para dość niezwykła, a mianowicie Patrick (Ezra Miller) - zabawny i czarujący gej oraz jego przybrana siostra Sam (Emma Watson) - piękna, inteligentna, mająca niskie poczucie własnej wartości dziewczyna z nieciekawą przeszłością. Oni dwoje wraz z pozostałymi osobami z ich paczki, sprawili, że Charlie wyszedł ze skorupy i poczuł się normalny.
Film ten ma niezwykły klimat i wymowę. W tej historii nie ma zbędnych scen. Wszystko co jest pokazane i powiedziane ma ogromne znaczenie. Każdy z bohaterów ma swoją poruszającą historię. Np. ciekawym wątkiem jest gej-futbolista zakochany w Patricku, z resztą z wzajemnością. Niestety jest to miłość zakazana. Ojciec tego chłopca, nietolerancyjny dupek nie może przyjąć do wiadomości orientacji syna, więc gdy przypadkowo przyłapuje go z Patrickiem w trakcie pocałunku, reaguje bardzo agresywnie. Zaczyna bić. Przez takie przeżycie młodzi ludzie tracą nadzieję na to, że na świecie jest miejsce na dobro, szczęście, przyzwoitość i tolerancję.
Historia Sam także szokuje. O niej dowiadujemy się, że od 11 roku życia była wykorzystywana przez starszych mężczyzn, później pozwalała na to starszym kolegom z liceum. Miała wówczas opinię dziwki. Można by debatować nad tym czy sama była sobie winna czy nie. Jedno jest pewne: takie traumatyczne doświadczenia kształtują osobowość i charakter takiego małego człowieka. Dlatego przestały mnie dziwić halucynacje, listy do zmarłego przyjaciela i załamanie nerwowe jakie przechodził Charlie, gdy dowiedziałam się, że przed swoją śmiercią, jego ukochana ciotka wielokrotnie go molestowała. Wtedy zaczęłam po prostu płakać.