Translate

niedziela, 28 kwietnia 2013

hit?

Właśnie obejrzałam "Intruza" na podstawie powieści Stephenie Meyer. I tak szczerze, to raczej nie zapowiada mi się na hit. Jak to zwykle bywa książka jest o niebo lepsza od filmu. Urwane wątki, niezrozumiałe sytuacje i monotonia sprawiają, że ktoś kto nie zna książki słusznie stwierdzi, że ten film nie jest udany. Często mam takie poczucie, że scenarzysta opierając się na powieści pomija najważniejsze rzeczy a skupia się na mniej istotnych szczegółach. I to sprawia, że piękne i ciekawe historie trafiając na ekran tracą swój blask.
Dla mnie osobiście film był ciekawy, ale głównie dlatego, że interesowałam się tym jak będą zobrazowane postacie z książki. I oczywiście byłam ciekawa jak bardzo będzie okrojona powieść. Można powiedzieć, że jestem średnio zadowolona, ale mimo wszystko polecam zaznajomić się z tą opowieścią oglądając ten film. To dobry początek do przeczytania książki:D